Skuteczna reklama w internecie

SEM

Internetica Certyfikowanym Partnerem Google AdWords

Miło nam poinformować, że firma Internetica spełniła nowe wymagania Google i uzyskała certyfikat Partnera Google AdWords. Krótko mówiąc, mamy wiedzę i doświadczenie :) w zakresie prowadzenia kampanii linkami sponsorowanymi w systemie Google AdWords. Po więcej informacji nt oferty w zakresie kampanii AdWords zapraszamy na: http://www1.internetica.pl/reklama-kontekstowa.html .

Kilka słów o strategii „głowy”

Strategioa głowy...Jak wspominaliśmy we wcześniejszych postach, strategia głowy jest najbardziej rozpowszechniona, głównie wśród klientów usług związanych z reklamą w wyszukiwarkach. Pod wieloma względami jest to w pełni uzasadnione – przy pozycjonowaniu niewielkiej liczby ale za to bardzo popularnych haseł nietrudno zauważyć efekt działań reklamowych, model rozliczeń z reguły jest tu również bardzo prosty. Takie podejście ma jednak również swoje wady, wśród których przede wszystkim należy podkreślić bardzo wysoki koszt (zarówno w przypadku reklamy w wynikach płatnych jak i naturalnych) oraz w przypadku pozycjonowania w naturalnych wynikach – bardzo długi okres oczekiwania na satysfakcjonujące rezultaty.

Strategia głowy wydaje się dobrym rozwiązaniem głównie dla witryn wąsko-tematycznych lub stron firmowych o wąskiej ofercie. Trudno bowiem wyobrazić sobie skuteczną kampanię long-tail np. dla firmy zajmującej się blacharstwem samochodowym w Częstochowie. W przypadku takiego przedsiębiorstwa frazy zgodne ze strategią głowy to  lakiernik Częstochowa, blacharstwo samochodowe Częstochowa czy też naprawa nadwozi Częstochowa. Oczywiście można rozważać rozbudowę tematyczną takiego serwisu, wypełnienie go treścią która spowoduje że będą trafiały się również wejścia z long-taila, z haseł takich jak dobry lakiernik do fordów mondeo Częstochowa, jednak nie sposób wyobrazić sobie, aby tego typu wejścia miały być podstawowym źródłem ruchu w witrynie.

W przypadku równoczesnego korzystania z reklamy w wynikach płatnych i naturalnych warto zastanowić się, czy nie jest dobrym pomysłem reklamowanie haseł zgodnych ze strategią głowy w wynikach naturalnych, a fraz niszowych, zgodnych bardziej z podejściem long-tail w wynikach naturalnych. Podejście takie ma istotną zaletę – pozycjonowanie organiczne jest zasadniczo znacznie tańsze od kampanii AdWords. W przypadku podstawowych haseł związanych z naszą działalnością raczej nie dokonuje się ich zmian, można więc na ich rzecz podjąć długoterminowe działania SEO, co w efekcie okaże się znacznie tańsze niż permanentna promocja tych haseł w systemie Adwords. Z kolei elastyczność linków sponsorowanych, która pozwala na modyfikowanie w dowolnym momencie listy promowanych fraz warto wykorzystać do prowadzenia kampanii long-tail.

Narzędzia ułatwiające dobór słów kluczowych

Gdy marketing w wyszukiwarkach dopiero raczkował, w zasadzie jedynym sposobem wyboru odpowiednich słów kluczowych dla serwisu była burza mózgów. To sposób dobry i dzisiaj. Zanim zacznie się korzystać z któregokolwiek z przedstawionych poniżej narzędzi, warto zadać sobie podstawowe pytanie: jakie hasła mogą wpisywać użytkownicy, których chce się ściągnąć na stronę? Wymyśloną w ten sposób bazę fraz można następnie zweryfikować i rozbudować korzystając z kliku dostępnych w internecie narzędzi.

1. Narzędzie propozycji słów kluczowych Google AdWords

To chyba najlepsze i najczęściej stosowane narzędzie do analizy fraz, które potem potencjalnie można wykorzystać w kampanii. Jest dostępne pod adresem: htps://adwords.google.com/select/KeywordToolExternal . Jest to narzędzie kompletne – dostarcza w zasadzie wszystkich informacji pozwalających ocenić jakość i konkurencyjność analizowanych fraz. Dodatkowo wykazuje się wysoką trafnością haseł, które dodatkowo sugeruje w odpowiedzi na wprowadzone propozycje.
Rysunek poniżej pokazuje fragment wyników zwróconych przez to narzędzie dla hasła pozycjonowanie. Oprócz doskonałych propozycji dodatkowych haseł, otrzymano tak kluczowe informacje jak szacowaną miesięczną liczbę wyszukań każdej z fraz, wyrażoną na wykresie konkurencję reklamodawców oraz szacowane średnie CPC w AdWords. Dodatkowo można zapoznać się z trendami intensywności wyszukiwania każdej z fraz, co jest bardzo przydatne przy analizie haseł sezonowych. Co prawda pierwsze dwa wskaźniki (szacowany średni CPC oraz konkurencja reklamodawcy) odnoszą się ściśle do programu Google AdWords, jednak ich korelacja z konkurencyjnością w naturalnych wynikach wyszukiwania jest oczywista.

Rys. 1. Wynik działania Narzędzia Propozycji Słów Kluczowych AdWords dla hasła “pozycjonowanie”

Hasło "pozycjonowanie"

2. Onet Boksy i zestawienie najpopularniejszych zapytań w portalu wp.pl

Całkiem ciekawe narzędzia ułatwiające dobór odpowiednich haseł dostarczają dwa polskie portale – onet.pl oraz wp.pl.

Narzędzie Onetu dostępne jest pod adresem boksy.onet.pl/ranking.html . Wpisując dowolne hasło otrzymuje się listę wszystkich wpisywanych do wyszukiwarki Onetu (którą od pewnego czasu jest zresztą Google) fraz zawierających wpisane przez nas hasło. Przy każdej frazie widać również liczbę wyświetleń (wyszukań) tej frazy w portalu. Otrzymuje się więc zdecydowanie mniej informacji niż w przypadku narzędzia Google, jednak najważniejszy czynnik – ilość wyszukań – jest prezentowany.

Zupełnie inną charakterystykę ma narzędzie udostępniane przez portal wp.pl. W zasadzie nie jest to narzędzie, a po prostu ranking najczęściej wyszukiwanych w tym portalu fraz z różnych kategorii. Ranking ten dostępny jest pod adresem szukaj.wp.pl/najpop.html i prezentuje po 10 najpopularniejszych haseł w kilkunastu kategoriach, takich jak Wydarzenia i święta, Muzyka, Literatura, Postacie, Filmy i seriale, Aktorzy, Telewizja, Kobiety, Mężczyźni. Ranking ten nie dostarcza żadnych informacji poza samymi frazami oraz zmianą ich pozycji w tymże rankingu. Może więc co najwyżej dostarczać ogólnych sugestii do późniejszej szczegółowej analizy.

Korzystając z obu tych narzędzi należy pamiętać, że dostarczają one dane w oparciu o bardzo niewielki udział w rynku wyszukiwarek (wg domen) w Polsce. Wg serwisu ranking.pl w styczniu 2010r udział portalu onet.pl w polskim rynku wyszukań wynosił niecałe 2%, a portalu wp.pl niecały 1%. Tak więc próbka zapytań w oparciu o które działają oba narzędzia tych portali jest niezwykle skromna, w porównaniu do Google, które wg tego samego zestawienia ma ponad 93% rynku w Polsce. Różnica ta jest dobrze widoczna na przykładzie niektórych haseł, np. analizowanego wyżej hasła pozycjonowanie. Google zaprezentował nam szereg informacji związanych z tą frazą, podczas gdy wpisując tą frazę do narzędzia Onetu po prostu nic się nie pokazuje.

3. Inne narzędzia

Warto wymienić jeszcze takie narzędzia jak Wordtracker.com i Keyworddiscovery.com. Są to płatne serwisy, dostarczające ciekawych z punktu widzenia promocji strony sugestii fraz oraz danych na ich temat. Działają podobnie do opisanych już wcześniej w tym rozdziale narzędzi.

Innym dobrym sposobem odnajdywania trafnych sugestii fraz dla promowanego serwisu są statystyki odwiedzin strony, w których można zbadać wejścia z wyszukiwarek. Analizując hasła po których użytkownicy odnaleźli serwis, z pewnością uda się znaleźć wiele propozycji zarówno bardzo konkurencyjnych fraz, jak i informacji które umożliwią skonstruowanie interesującej kampanii long-tail, co szczegółowo zostanie przybliżone w rozdziale 3.3.

Aby odnaleźć ciekawe propozycje słów kluczowych można również pokusić się o analizę naszej konkurencji – zwykle w kodzie źródłowym strony w dosyć prosty sposób można odnaleźć hasła, na które konkurent (prawdopodobnie nie bez powodu) postanowił promować swoją stronę.

Strategia “Głowy” i “Długiego Ogona”

Dobór słów kluczowych to pierwsza i najważniejsza czynność związana z reklamą w wyszukiwarkach. Reklama oparta na nieprawidłowo dobranych hasłach znacznie straci na efektywności, a jej koszty będą znacznie wyższe niż mogłyby być. Jak więc dobrze wybrać frazy, po wpisaniu których strona reklamodawcy uzyska najlepszy możliwy ruch?

Należy zacząć od rozróżnienia dwóch strategii określających konkurencyjność i popularność haseł, które mają być promowane. Mowa tu o strategiach głowy oraz długiego ogona.

Wykres 1: Koncepcja Głowy i Długiego Ogona na wykresie, Źródło: thelongtail.com

Head vs long tail

Jak widać na wykresie, pierwsza grupa to frazy bardzo popularne, najbardziej istotne dla danej branży z punktu widzenia generowanego przez nie ruchu. Dla sklepu internetowego sprzedającego pościel takimi hasłami będą np. pościel, poduszki, kołdry, pościel bawełniana, prześcieradła. Wg narzędzia propozycji słów kluczowych Google, (które zresztą zostanie szerzej opisane już niebawem), hasła te notują od prawie 7tyś (pościel bawełniana) do ponad 200tyś (pościel) wyszukań miesięcznie. Narzędzie to pokazuje również, że są to wyłącznie hasła o wysokiej i bardzo wysokiej konkurencyjności reklamodawców w programie AdWords.

Druga grupa to z kolei hasła bardzo niszowe, notujące zaledwie pojedyncze wyszukania i w związku z tym charakteryzujące się praktycznie zerową konkurencyjnością zarówno w wynikach płatnych jak i naturalnych. Przykładami takich haseł dla sklepu z branży pościelowej mogą być np.: pościel 140 x 200, pościel andropol sklep, pościel frote, pościel w baranki, pościel w krowy, pościel w serduszka, pościel z kory 200×220. Narzędzie propozycji słów kluczowych Google potwierdza, że hasła te mają około kilkunastu – kilkudziesięciu wyszukań miesięcznie. Każde z tych haseł charakteryzuje się również bardzo niską (a więc w praktyce żadną) konkurencyjnością reklamodawcy.

Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że warto pozycjonować tylko hasła wchodzące w skład głowy. Wystarczą tu często 2-3 wypromowane hasła i już można cieszyć się dużym ruchem w serwisie. Tak też cały czas myśli większość klientów szukających usług związanych z reklamą w wyszukiwarkach. Problem polega na tym że haseł wchodzących w skład głowy jest stosunkowo niewiele, a klientów zainteresowanych ich promocją jest bardzo dużo. Powoduje to że są to frazy bardzo drogie w promocji, często niedostępne dla mniejszych firm, z niskimi budżetami. Z kolei ilość haseł z długiego ogona jest nieograniczona, a koszt ich promocji w przeliczeniu na pojedyncze hasła – bliski zeru. Podstawowe założenie jest więc takie, że podobny efekt jak przy promocji jednego hasła z głowy można osiągnąć promując odpowiednio dużą ilość haseł z długiego ogona, w dodatku często odbywa się to znacznie niższym kosztem. W najbliższym czasie przybliżymy te zagadnienia w kolejnych postach.