Skuteczna reklama w internecie

Archive for styczeń, 2009

Gmail z obsługą trybu offline

Google na blogu podało informację o dostępności GMaila Offline, nowej usługi opracowanej przez zespół Google Labs. Pozwala na przeglądania zawartości skrzynki w trybie offline.

Nowa usługa pozwala przeglądać zawartość skrzynki GMaila w trybie offline, po wcześniejszym pobraniu wiadomości do przeglądarki internetowej (dzięki wtyczce Gears). Usługa znajduje się we wczesnej fazie beta i była jedną z najczęściej “pożądanych” przez użytkowników GMaila.

Aktywacja usługi odbywa się z poziomu zakładki Labs (opcja Offline GMail) po uprzednim zalogowaniu się do konta GMail. Warunek jest jeden - należy posiadać konto w biznesowej usłudze Apps. Wkrótce opcja będzie dostępna dla wszystkich.

Google znosi zakaz reklam alkoholu

W brytyjskiej wersji swoje wyszukiwarki Google od stycznia znosi ograniczenia w zakresie reklamy alkoholi spirytusowych.

Umożliwi to prowadzenie kampanii wysokoprocentowych alkoholi powiązanych z działalnością marek. Nie możliwe będą jednak nadal kampanie typu direct response promujące sprzedaż - jak informuje serwis Brand Republic.

Globalny zakaz reklam alkoholi spirytusowych w Google póki co zostanie zniesiony tylko w Wielkiej Brytanii.

W październiku Google poinformował, że zamierza pozwolić również na umieszczanie reklam witryn umożliwiających uprawianie hazardu obok wyników wyszukiwania w brytyjskiej wersji swojej wyszukiwarki. Do tej pory Google w żadnym kraju na świecie nie pozwalało firmom na reklamowanie internetowego hazardu pod żadną postacią. Zakaz ten zostanie zniesiony, ale również tylko na Wyspach.

Internetowy dysk twardy Gdrive Google

Google rozszerzy zakres usług o internetowy dysk twardy Gdrive, pozwoli on synchronizować i przechowywać dane w chmurze firmy z Mountain View. Usługa ma być udostępniona użytkownikom jeszcze w tym roku, po kilku latach testów.

Gdrive pozwoli magazynować dane tak, aby były dostępne z każdego miejsca, jest to alternatywa dla Windows Live SkyDrive Microsoftu.

Nowy serwis ma większy potencjał niż Gmail, może więc szybko zdobyć popularność. Posiada dwa interfejsy, pierwszy instaluje się w systemie, dzięki czemu można wygodnie synchronizować dane z chmurą firmy z Mountain View, drugi jest dostępny z poziomu przeglądarki i pozwala na dostęp do danych z dowolnego komputera.

Zapewne Gdrive zostanie zsynchronizowany z innymi usługami Google, np. Google Docs, Picasa Web Albums czy Gmail, co pozwoli na znaczne rozszerzenie i uatrakcyjnienie ich funkcji.

Podobne rozwiazania mają: Microsoft (SkyDrive – pozwla przechowywać bezpłatnie do 25 GB danych) i Apple (Back to my Mac.

Google walczy o każde kliknięcie

Znacząco zwiększyła się liczba reklam wyświetlanych w wynikach wyszukiwania Google – o 52 % w ciągu dwóch ostatnich kwartałów 2008 roku. Prawdopodobnie gigant chce zwiększać swoje przychody na wszelkie możliwe sposoby.

Google w czwartym kwartale ubiegłego roku emituje średnio 3,82 reklamy na słowo kluczowe - wynika z badania agencji marketingowej AdGooroo.

Jak podaje alleyinsider.com, jednym z powodów tak dramatycznego wzrostu reklam jest to, że podczas I i II kwartału Google eksperymentowało z mniejszą ilością reklam w wynikach wyszukiwania. Niestety, to rozwiązanie nie zdało egzaminu i powrócono do emitowania większej ilości reklam.

Oczywiste jest również, że Google próbuje zwiększyć przychody w każdy możliwy sposób. Google umieściło już reklamy w takich produktach, jak np. Google Images, News, Finance, Google Maps i w wyszukiwarce na YouTube.

Reklamodawcy zamierzają inwestować w wideo online

Ponad 2/3 menedżerów z branży reklamy, marketingu i mediów chce skupić się w swoich tegorocznych kampaniach marketingowych na rynku wideo online.

Jednocześnie zapowiadają w bieżącym roku skończyć z eksperymentami i wejść w pełni w ten segment – tak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę PermissionTV.

66,8 procenta respondentów pytanych o sferę na jakiej zamierzają się skupić planując wydatki w ramach swoich budżetów cyfrowego marketingu na 2009 rok wskazało na wideo online. Następne w kolejności były: media społeczne (41,6 %), wyszukiwarki (34,1 %), podcasty/webcasty (32 %), rich media (30,5 %), banery reklamowe (22,8 %) oraz przestrzeń mobilna (17,4 %).

Ponad połowa badanych (52 %) chce w II kwartale bieżącego roku wprowadzić lub rozszerzyć swoje projekty oparte o wideo online, obecnie robi to tylko 32 % respondentów.

Natomiast 33,7 % badanych spodziewa się, że ich tegoroczne budżety cyfrowego marketingu będą najmniej dotknięte cięciami kosztów. 24,7 % to samo powiedziało o tradycyjnym marketingu (prasa, radio, telewizja), 21,3 % o targach, wystawach i eventach, a 14,5 % o tzw. guerilla marketingu.

Spośród rodzajów wideo online, w które badani zamierzają inwestować w bieżącym roku, 63,9 % wskazało na branded content i strony wideo, 39 % na wideo wirusowe, 38,3 % na interaktywne wideo, 29,1 % na treści wideo tworzone przez użytkowników, a 28,8 % na kampanie wideo w poczcie e-mail.

Wyszukiwarka to podstawa

Xevin Consulting przygotował na zlecenie Cube Group raport, z którego wynika, że ponad 36 procent polskich internautów podejmuje decyzje zakupowe pod wpływem informacji znalezionych w wyszukiwarkach.

44 procent internautów, poszukując w sieci informacji o reklamowanych produktach odwiedza strony konkurencji, by porównać oferty.
Ważna jest przemyślana i efektywna kampania online, wykorzystująca przede wszystkim wyszukiwarki internetowe. W przeciwnym razie, paradoksalnie, robiąc dobrą kampanię offline, a zaniedbując internet, możemy pomóc konkurentom zdobyć klienta.” - mówi Andrzej Cudny, Dyrektor Zarządzający Cube Group.

95,4 procent badanych użytkowników internetu po zaciekawieniu reklamą offline poszuka informacji o produkcie w wyszukiwarce Google, potwierdza się więc twierdzenie, że Google stało się synonimem wyszukiwania informacji w sieci.

Jednak tylko 15,2 procent internautów uznaje wyniki wyszukiwania za wiarygodne. Oczywiście też nie każdy produkt jest poszukiwany w sieci, najrzadziej użytkownicy wykazują zainteresowani reklamami z branży FMCG. Chętnie natomiast porównują elektronikę użytkową.

Raport pokazuje także, że dla prawie 80 procent respondentów internet jest pierwszym źródłem dodatkowych informacji o produkcie lub usłudze. Wśród głównych odbiorców kampanii reklamowych - respondentów w wieku od 15 do 24 lat - ponad 94 procent traktuje internet jako naturalne źródło informacji.